Friday, December 30, 2016

Genos is here!



...

Przybył dzisiaj, a już myślałam, że dostanę go w nowym roku. Yaay!!
Saitamie skończyły się spokojne dni, ale nie było innej opcji, Genos również musiał do mnie trafić.
Cieszę się, że figurka zgina się w łokciach i kolanach, czego trochę mi brakowało u Saitamy, który jest moim pierwszym "sztywnym" nendoroidem. Tak czy inaczej będą razem świetnie wyglądać na półce ;D

 Okej, jedna skarga - dlaczego nie ma szczotki do toalet tylko do podłogi XD

Angry little cyborg <3

6 comments:

  1. AAAA
    Twój nooowyyy poooooost ♥♥
    Doczekałam się!!!
    Wreszcieee ♥♥

    ReplyDelete
    Replies
    1. PS. Andrea sprzedana?

      Delete
    2. nope.
      Hehe, post spontan, dzięki Genosowi xd

      Delete
    3. Nie mam kasy tak bardzo ;_;

      Delete
  2. Nendoroidy są strasznie urocze, uwielbiam je chociaż sama nie posiadam żadnego, gdyż nigdy nie miałam okazji do kupna XD

    Akurat tej serii nie oglądałam, gdyż ostatnio mało siedzę w świecie mangi i anime, ale obie postacie dobrze znam - trudno ich nie rozpoznać :D No i oczywiście, miło znów zobaczyć post, mimo,że spontaniczny<3

    ReplyDelete
  3. Padłam, boski jest!*.*
    Nendoroidy to cudne stworzenia.

    ReplyDelete